Cykl Assassin’s Creed rozpoczął się od historii Desmonda Milesa, którego ostatni raz widzieliśmy w akcji w trzeciej głównej odsłonie (a piątej „dużej” grze z serii). Aktor głosowy owego bohatera, Nolan North, opowiedział niedawno ciekawą historię, jak dowiedział się o śmierci swojej postaci – nie miał bowiem pojęcia, że odgrywany przez niego Desmond zginął.
W filmie dostępnym na kanale Fall Damage w serwisie YouTube aktor musiał rozpoznać zdania wypowiedziane przez bohaterów, w których się wcielał. Kiedy artysta trafnie wskazał ostatnie słowa Desmonda, ujawnił przy okazji zabawną ciekawostkę.
O zgonie bohatera serii
Assassin’s Creed powiadomił go użytkownik serwisu X, który zapytał, czy jest mu smutno z powodu jego śmierci. North był zaskoczony tą informacją, ponieważ, jak sami powiedział, nie było żadnego „AAA!!!”, nie było nic charakterystycznego dla śmierci protagonisty.
Postanowił w tej sprawie skontaktować się nawet z
Ubisoftem. Deweloper zapewnił go, że Desmond
„nie jest technicznie martwy”. Co ciekawe, według aktora protagonista miał znaleźć się w około 8 lub 9 grach z serii
AC. Ostatecznie pojawił się on w:
Assassin’s Creed,
Assassin’s Creed II,
Assassin’s Creed: Brotherhood,
Assassin’s Creed: Revelations oraz
Assassin’s Creed III. W kolejnych odsłonach był zazwyczaj wspomniany lub przedstawiany jako retrospekcja.
Źródło:
Maciej Gaffke - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-11-18 06:36:38
|
|
|